Można pracować dla innych za ich zgodą lub bez niej. W drugim przypadku skuteczność będzie naturalnie ograniczona - świadomość jest strażnikiem podświadomości i dopiero wtedy, kiedy pojawia się wyraźna decyzja, zgoda, otwiera się ona bardziej na przekazy.

Istnieje jednak również i naturalna otwartość wielu ludzi, dlatego do pewnego stopnia można wtedy pomagać i tym, którzy nie wiedzą i nie wyrazili zgody.

Metody huny nie są ingerencyjne, nie wchodzą z butami, nie podłączają nikogo do niczego i do nikogo, nie działają przez siłę woli. Można bezpiecznie używać ich nawet wtedy, kiedy uzdrawiany nie ma pojęcia o sesjach, a pozytywne efekty mimo tego mają miejsce.

A4 Infociacho