Nie sposób określić z góry ile będzie potrzeba pracować. Nie namawiam klientów na współpracę - liczę na ich obiektywizm, że jeśli doświadczą po pierwszej sesji odpowiedniej pomocy, to w momencie, kiedy potrzeba ją kontynuować dla zwiększenia efektów, sami się zgłoszą.

Można pracować z huną zarówno w trybie pojedynczych, doraźnych zamówień, jak i regularnie, ciągle - bywają i tacy, co prawda bardziej zamożni klienci. Wspiera to relacje życiowe, pomaga rozwijać się, stanowi coś w rodzaju opieki energetycznej, którą można rozpościerać nad rodziną, pracownikami, pojedynczymi osobami - nie zwalnia to oczywiście z obowiązku kierowania się zdrowym rozsądkiem i logiką, samodzielnej troski i uwagi.

Wiele osób zamawia jedną, dwie sesje (nawet gdy przypadłości są fizycznie cięższe) i cieszą się efektami, za które wysyłają podziękowania. Nie ma określonego limitu, warto być świadomym swoich potrzeb, możliwości finansowych, problemów i celów.