Czym jest miłość do ludzi? Sądzę, że jest to bardzo wieloznaczny temat i łatwo o popadanie w abstrakcję. Uważam, że dowiemy się dużo więcej o miłości, kiedy przyjrzymy się jej w stosunku do samych siebie.

Czy kochasz siebie? Pytanie to jest jednym z najważniejszych, jako że odnosi się do całokształtu naszego życia.

Czy kochasz siebie, czyli:

  • unikasz szkodliwych substancji, ludzi, okoliczności, zajęć?
  • pracujesz, by zapewnić sobie dostatek, dobrobyt, bogactwo?
  • medytujesz, rozwijasz swoją wrażliwość energetyczną, żeby dysponować mocą?
  • studiujesz siebie, aby wiedzieć kim jesteś, skąd przychodzisz i dokąd zmierzasz?
  • kierujesz się tylko własnym doświadczeniem i świadomością, nie zaś tym, co mówi autorytet?
  • dbasz o ciało, leczysz, myjesz je i pielęgnujesz, jako o swoje istotne narzędzie?
  • masz odpowiedni ideał partnera, który spełnia Twoją wizję i pasuje do Ciebie?
  • nie idziesz na kompromis z nikim, kto chce Cię wykorzystać, zwieść, oszukać?
  • umiesz się bronić, nawet do skrajnych sytuacji, kiedy zagrożone jest życie; słowem - uczysz się samoobrony fizycznej?
  • myślisz o sobie jako o swoim najlepszym przyjacielu, nie potępiasz się, poniżasz i nie pozwalasz tego robić innym?
  • stawiasz sobie własne cele, zamiast spełniać cudze?
  • chwytasz okazje, jak żebrak, czy tworzysz je, jak książę?
  • żyjesz własnym życiem, a nie życiem kogoś innego lub kolektywnym?
  • życzysz sobie wszystkiego, co najlepsze bez względu na wiek, życiowe błędy i stan, w jakim się znajdujesz?

Takie pytania można mnożyć. Mam nadzieję, że ich istota stała się dla Ciebie jasna i pomoże Ci odpowiednio uzdrowić swoje życie oraz wprowadzić je na wyżyny. Bez miłości do siebie będzie to niemożliwe.

Jeżeli nie umiemy dać sobie miłości, to dlaczego łudzimy się, że będziemy w stanie obdarzyć nią innych? Nie kochając siebie, stajemy się zaniedbani, chorzy, słabi, porażeni, biedni, nieszczęśliwi i wtedy stajemy się poniekąd ciężarem i dla naszych bliskich, nierzadko w stopniu poważnym, kiedy muszą się nami opiekować, wydatkując swój czas, a często i pieniądze.

Kto nie kocha siebie, a mówi, że kocha innych, zwyczajnie drwi. Nie da się kochać innych, pomijając siebie, jako że wtedy się ich, tak czy inaczej, krzywdzi.

A4 Infociacho